Jest czerwiec 2014 roku. Citic Resources Holdings — spółka zależna jednego z największych chińskich konglomeratów państwowych — wysyła do portu Qingdao zapytanie o status swoich zapasów aluminium. Odpowiedź, która nadchodzi, nie ma sensu. Towar powinien być w magazynie od miesięcy. Zgodnie z dokumentami — jest. Fizycznie — nie ma.
Citic prosi władze portowe o wstrzymanie wypływu towarów z terminalu Dagang. Port się zgadza. Telefony zaczynają dzwonić do biur najważniejszych banków świata.
Będzie to jeden z największych przekrętów handlowych w historii Chin.
PORT NA WSCHODZIE
Qingdao to jedno z największych portów przeładunkowych w Chinach — roczny obrót przekraczający 500 milionów ton towaru, rozległe magazyny strefowe w pobliżu Zachodniej i Wschodniej Strefy Wolnego Handlu. Terminal Dagang był miejscem, gdzie chińskie firmy handlowe przechowywały metale: miedź, aluminium, aluminy. Towary wartościowe, o globalnym popycie, łatwe do wyceny.
I właśnie dlatego idealne do przekrętu.
W Chinach, od lat, obowiązuje powszechna praktyka zwana commodity financing. Firma handlowa kupuje metal, przechowuje go w magazynie i uzyskuje poświadczony kwit magazynowy (warehouse receipt). Ten kwit staje się zabezpieczeniem pożyczki bankowej. Firma dostaje gotówkę, metal siedzi w magazynie, bank ma collateral. Teoria — prosta i elegancka. Legalnie stosowana przez tysiące firm.
Problem polega na tym, co można zrobić, gdy nikomu tak naprawdę nie chce się sprawdzić, czy metal faktycznie jest.
DEZHENG RESOURCES I CHEN JIHONG
Firma Dezheng Resources założona przez Chena Jihonga zajmowała się handlem metalami. Działała od 2004 roku, miała biura w Qingdao, kontrakty z dużymi bankami i reputację aktywnego gracza na rynku.
Między listopadem 2012 a majem 2014 roku Chen Jihong i jego współpracownicy wpadli na pomysł, który przez pewien czas działał doskonale: jeden ładunek miedzi lub aluminium w magazynie — wiele kwitów magazynowych w obiegu. Te same tony metalu kilkukrotnie zastawione jako collateral różnym bankom i instytucjom finansowym.
Kwity były fałszywe lub zwielokrotnione. Metal — częściowo istniał, częściowo nie. Granica między wersją papierową a wersją fizyczną była widoczna tylko wtedy, gdy ktoś postanowił pójść do magazynu i policzyć.
Przez osiemnaście miesięcy nikt tego nie zrobił.
SKALA
Gdy Citic uruchomił alarm, dochodzenie ruszyło błyskawicznie. Władze portowe zablokowały ruch towarów z Dangangu. Wyniki były wstrząsające.
Zamieszanych było 400 000 ton materiałów: 300 000 ton aluminy, 20 000 ton miedzi, 80 000 ton aluminium. Ta sama miedź, to samo aluminium — wielokrotnie wydane jako zabezpieczenie różnym instytucjom jednocześnie.
Lista poszkodowanych wyglądała jak lista zaproszonych na konferencję wielkich firm globalnego rynku surowcowego: Standard Bank, Standard Chartered, HSBC, Citibank, ABN Amro. Domy handlowe: Glencore, Trafigura, Mercuria. Chińskie banki państwowe — łączna ekspozycja szacowana na ponad 3 miliardy dolarów. Ekspozycja banków zagranicznych — ponad miliard dolarów.
Jeden człowiek, jedna firma, jeden port. Osiemnaście miesięcy fałszywych kwitów. Prawie pięć miliardów dolarów w powietrzu.
PANIKA I UCIECZKA METALU
Wiadomość rozeszła się po rynku w ciągu godzin. Firmy, które miały inne metale w innych magazynach w Qingdao — ale legalnie, z prawdziwymi kwitami — zaczęły w panice wywozić towar. Zarządzający jednego z magazynów w Qingdao mówił dziennikarzom Financial Times: „Nasi klienci przewożą miedź do Korei, Japonii i Szanghaju — boją się, że ich towar zostanie zajęty."
Chińskie importy rafinowanej miedzi spadły o 8 procent rok do roku w czerwcu 2014. Banki wyhamowały akcję kredytową na ładunkach surowcowych niemal z dnia na dzień. Ceny kontraktów na metale nieżelazne drgnęły.
Na rynkach zachodnich handlowcy zaczęli zadawać pytanie, które przez lata było uważane za retoryczne: czy metal, który według dokumentów jest w chińskim magazynie — naprawdę tam jest?
SĄDY W WIELU KRAJACH
Sprawa prawna była koszmarem logistycznym.
Chen Jihong uciekł — lub przynajmniej przez długi czas był nieosiągalny. Miał obywatelstwo singapurskie. Standard Chartered i HSBC złożyły pozwy w Hongkongu i Singapurze przeciwko jego głównemu zagranicznemu wehikułowi finansowemu, spółce Zhong Jun Resources. Citic Resources pozwał operatora magazynu bezpośrednio w sądzie morskim w Qingdao. ABN Amro i Glencore złożyły osobne powództwa.
Największy pojedynczy spór: Citibank kontra Mercuria Energy. Obaj mieli ekspozycję na te same transakcje refinansowania metali z Qingdao. Wartość sporu: 270 milionów dolarów. Sprawa trafiła do brytyjskiego High Court. Rozstrzygnięcie było niejednoznaczne — sąd potwierdził legalność struktury repo (umów odkupu) jako instrumentu finansowania towarów, ale kwestia odpowiedzialności za fałszywe dokumenty pozostała otwarta. Strony ostatecznie się ugodowały.
Problem systemowy: wyroki uzyskane poza Chinami są w Chinach nieuznawane. Zachodnie banki, które chciały odzyskać środki, musiały wstąpić do kolejki chińskich wierzycieli — gdzie, podobnie jak przy bankructwie linii morskiej, były ostatnie.
WYROK
Chen Jihong trafił do aresztu po długich staraniach władz. W grudniu 2018 roku Sąd Miejski w Qingdao wydał wyrok: 23 lata więzienia za pięć kategorii przestępstw finansowych. Dziewięciu innych pracowników Dezheng Resources skazano na do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Firmę zobowiązano do zapłaty grzywny w wysokości równowartości ponad 435 milionów dolarów.
Dla banków i domów handlowych, które straciły setki milionów — był to wyrok symbolicznie satysfakcjonujący i praktycznie niewystarczający. Odzyskanie środków z masy upadłościowej chińskiej spółki, gdy w kolejce stoją chińskie banki państwowe, jest zadaniem dla wytrwałych i cierpliwych.
CO TO MA WSPÓLNEGO Z POLSKIM IMPORTEREM
Qingdao jest znany przede wszystkim jako historia banków i domów handlowych. Ale mechanizm, który doprowadził do katastrofy, jest bezpośrednio związany z praktykami, które dotyczą każdego importera kupującego towary w Chinach.
Kwity magazynowe i certyfikaty składu to dokumenty, które w handlu surowcami i komponentami są traktowane jak dowód istnienia towaru. W tradycyjnym rozumieniu papierowy kwit = fizyczny towar. Qingdao pokazał, że to założenie może być fałszywe — nie jako wyjątek, lecz jako zaplanowana strategia.
Importer, który kupuje duże partie komponentów metalowych, surowców chemicznych lub elektronicznych bezpośrednio od chińskiego dostawcy i opiera weryfikację istnienia towaru wyłącznie na dokumentach wystawionych przez tego samego dostawcę — jest w strukturalnie podobnej sytuacji co bank w Qingdao. Tylko że bank ma co najmniej prawnika z Hongkongu.
Praktyczne wnioski są trzy.
Pierwszy: niezależna inspekcja przedwysyłkowa. Renomowane firmy inspekcyjne (SGS, Bureau Veritas, Intertek) mogą fizycznie potwierdzić ilość i jakość towaru przed załadunkiem. To koszt — ale koszt polisy. W transakcjach o dużej wartości lub z nowym dostawcą — nie jest opcjonalna.
Drugi: akredytywa z klauzulami potwierdzającymi jakość i ilość. Mechanizm LC wymusił na Dezheng produkowanie fałszywych dokumentów. Gdyby LC wymagało dodatkowego niezależnego certyfikatu inspekcyjnego — sfałszowanie go byłoby trudniejsze i bardziej ryzykowne.
Trzeci: due diligence przed transakcją. Chiny mają publiczne rejestry sądowe (choć dostęp jest ograniczony), a wyspecjalizowane firmy zajmujące się weryfikacją chińskich podmiotów (China Checkup, Dun & Bradstreet China, lokalne kancelarie prawne) oferują raport o firmie za ułamek wartości każdej dużej transakcji. Informacja, że firma ma zaległości podatkowe, wielokrotne wzmianki w rejestrze handlowym lub powiązania z podmiotami z sankcyjnych list — jest warta więcej niż kolosalne nadzieje na oszczędności na cenie.
KONSEKWENCJE DLA RYNKU
Qingdao nie skończyło się na Dezheng. W 2017 roku ujawniono osobną aferę z fałszywymi kwitami magazynowymi na nikiel — tym razem w magazynach firm w Malezji, Singapurze i Korei Południowej, w transakcjach z udziałem spółki powiązanej z giełdowym CWT Group. Straty: ponad 300 milionów dolarów.
Rynek wyciągnął własne wnioski. Londyńska Giełda Metali (LME) uruchomiła system elektronicznych kwitów magazynowych LMEshield. Firmy magazynowe zaczęły digitalizować dokumentację. Banki zaostrzyły procedury due diligence dla commodity finance.
Papierowy kwit magazynowy jako jedyne potwierdzenie istnienia towaru — stał się dokumentem, któremu duże instytucje finansowe ufają tylko w połączeniu z niezależną weryfikacją fizyczną.
Implikacja dla polskiego importera jest prosta: to, co wielkie banki i domy handlowe z ekipami prawników w Hongkongu odkryły po stracie miliardów — można przyjąć do wiadomości bezpłatnie, czytając ten artykuł.
MORAŁ
W niniejszym tekście nie oceniamy nikogo. Chen Jihong działał w systemie, który przez lata nie pytał o fizyczne potwierdzenie. Banki, które miały procedury, ale ich nie egzekwowały. Port, który wystawiał dokumenty bez fizycznej kontroli. Rynek, który przez lata na tym zarabiał.
To doskonałe studium tego, jak zaufanie do dokumentu bez weryfikacji jego treści jest w logistyce i handlu towarami nie naiwnością, lecz zaproszeniem do katastrofy.
Mroczne Historie to cykl oparty na prawdziwych sprawach, wyrokach i raportach. Opisane zdarzenie: skandal z kwitami magazynowymi w porcie Qingdao, Chiny, czerwiec 2014. Firma: Dezheng Resources (Decheng Mining). Wyrok: Sąd Miejski w Qingdao, grudzień 2018 — Chen Jihong, 23 lata pozbawienia wolności, grzywna firmy 3,012 mld RMB. Sprawa Citi v. Mercuria: UK High Court, 2014–2015, ugoda. Łączna ekspozycja finansowa: szacunkowo 4–5 mld USD (Chinese banks 3+ mld, banki zachodnie 1+ mld).
NASZE POPRZEDNIE PUBLIKACJE Z SERII „MROCZNE HISTORIE"
- Po co nam FOB? — mroczne historie #1
- Naprawdę CIF? — mroczne historie #2
- EXW moją tarczą? — mroczne historie #3
- Tykająca bomba zegarowa w ładowni numer 4 — mroczne historie #4
ŹRÓDŁA
Dokumenty sądowe i urzędowe
- Wyrok Sądu Miejskiego w Qingdao — Chen Jihong i Dezheng Resources, grudzień 2018 (za: Reuters, Caixin Global)
- UK High Court — Citibank N.A. v. Mercuria Energy Trading Pte Ltd., 2014–2015
- Postanowienia tymczasowe sądu morskiego w Qingdao — lipiec 2014 (roszczenie Citic Resources)
Relacje branżowe
- Global Trade Review (GTR) — „Qingdao Fraud Probe Ends with Jail Term", grudzień 2018 — gtreview.com
- Global Trade Review (GTR) — „Qingdao's Legacy", marzec 2017 — gtreview.com
- Fastmarkets / Metal Bulletin — „The Biggest Warehouse Frauds of Recent Times" — fastmarkets.com
- CNBC — „Legal Fight Chills China Metal Trade After Port Fraud Probe", sierpień 2014 — cnbc.com
- Caixin Global — „Dezheng Founder Gets 23 Years in Prison Over Port Forgery Scandal", grudzień 2018 — caixinglobal.com
- Insurance Journal — „Metals Financing Fraud Lawsuits Reveal Risks of Relying on Paper Receipts", styczeń 2019 — insurancejournal.com
.png)